Reklama
  • Wtorek, 4 października 2016 (15:00)

    Jak pomóc złośnikowi?

Mój 10-letni wnuk bardzo łatwo wpada w złość, rzuca przedmiotami, krzyczy, zdarza mu się nawet kogoś popchnąć lub uderzyć. Jest za to często karany przez rodziców, ale to nie pomaga, bo on po prostu nie umie sobie poradzić z wybuchami złości. Jak mu pomóc? Wanda (50) z Gostynina.

Maria Juzwa: Pani Wando, 10-letnie dziecko zazwyczaj potrafi kontrolować emocje i rozładowywać złość w taki sposób, aby nikogo nie krzywdzić. Jeśli wnuk sobie z tym nie radzi, trzeba ustalić przyczynę jego zachowania. Być może chłopiec cierpi na ADHD, czyli nadpobudliwość psychoruchową.

Reklama

Dzieci z tym zaburzeniem bardzo łatwo i często się denerwują, mają kłopoty z przestrzeganiem zasad, skupieniem uwagi, bywają agresywne i często nie potrafią przewidywać konsekwencji swojego zachowania. Sprawiają wrażenie, że nie słuchają tego, co się do nich mówi.

Proszę uświadomić rodzicom chłopca, że ciągłe karcenie go tylko pogłębi problem. Powinni wybrać się z nim do psychiatry dziecięcego. Jeśli lekarz wykluczy ADHD, należy zgłosić się z dzieckiem do poradni psychologicznej. Niekontrolowane wybuchy gniewu mogą również maskować niskie poczucie własnej wartości. Niezależnie od przyczyny agresji należy otoczyć chłopca serdeczną opieką. Zapewnić mu poczucie bliskości i ciepła.

Dorośli muszą swoim przykładem pokazać dziecku, jak rozwiązywać konflikty bez agresji słownej i fizycznej. Wymierzanie kar, krzyczenie na dziecko uczy je, że takie zachowanie jest dozwolone, gdy ktoś lub coś nas zdenerwuje.

Maria Juzwa specjalizująca się w psychologii społecznej

Zobacz również

  • Mój synek we wrześniu zaczął naukę w szkole, a już widzę, że sobie nie radzi. Bardzo mnie to martwi. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.