Reklama
  • Poniedziałek, 13 lutego (13:00)

    Kłopoty z nauką

Mój synek we wrześniu zaczął naukę w szkole, a już widzę, że sobie nie radzi. Bardzo mnie to martwi.

1. Nie pokazuj synkowi, że jesteś zawiedziona. Nie krzycz na niego, nie porównuj go z innymi dziećmi. To go tylko zniechęci do nauki.

2. Pomagaj dziecku w odrabianiu lekcji, ale go nie wyręczaj. Pozwól, by samo uzupełniło brakujące literki czy rozwiązało zadanie. Jeśli zaczniesz odrabiać za synka prace domowe, zacznie myśleć, że sam by nie dał rady.

Reklama

3. Nie zmuszaj dziecka do długiego siedzenia nad zeszytami. Umówcie się, że pouczy się pół godziny, a potem będzie miało czas na zabawę. Do nauki może wrócić później, gdy odpocznie.

4. Doceniaj sukcesy synka. W moim domu na lodówce wisiała kartka z hasłem: „Co już umiem”. Codziennie przed snem dzieci zapisywały na niej to, czego się tego dnia nauczyły. Wystarczy jeden mały sukces dziennie (np. „Zapamiętałem jedną zwrotkę wierszyka, nauczyłem się pisać literkę A, poznałem nowe słowo”), by po tygodniu karta się zapełniła. Wtedy zwróć uwagę synkowi, o ile stał się mądrzejszy przez tych kilka dni.

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Córka chodzi do III klasy podstawówki a syn do I klasy gimnazjum. Już sama wyprawka dla nich to nie lada wydatek, a jeszcze zajęcia dodatkowe i dojazdy do szkoły! Czy mogę liczyć na jakieś wsparcie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.