Reklama
  • Poniedziałek, 28 listopada 2016 (08:00)

    Śniadania tematyczne dla dzieci - sposób na naukę i zabawę

Ten posiłek może być wyjątkowy i każdego dnia inny... dzięki kreatywnej zabawie!

Zwykle przygotowujemy dziecku coś na szybko, coś, co lubi i na pewno zje bez marudzenia przy stole. Przez to posiłki stają się przewidywalne i monotonne. A to nie jest zdrowe. Czasami zdarza się nawet, że nasza pociecha je śniadanie „w biegu”, w drodze do szkoły...

Warto zmienić te nawyki, urozmaicać posiłki i jeść je bez pośpiechu. Zmiany wprowadzajmy metodą małych kroków – dajmy sobie na to np. tydzień. W tym czasie zaproponujmy dziecku wspólną zabawę. Zaciekawione, chętniej będzie próbowało różnorodnych śniadań i odkrywało nowe smaki.

Na co masz ochotę?

Reklama

Połóż przed dzieckiem 3 kartki. Na każdej napisz inną kategorię: produkty mleczne, mięso i ryby, warzywa i owoce.

Do każdej kategorii dopiszcie po trzy produkty, które można zjeść na śniadanie (np. do pierwszej: twarożek, jogurt, zupę mleczną; do drugiej: chudą wędlinę, domową pieczeń, wędzoną rybę). Potem zdecydujcie, którą kategorię wybieracie dzisiaj, a którą w następnym tygodniu.

● Śniadania tematyczne to pretekst do rozmów, jak rozróżniać produkty, które jemy, czym jest zróżnicowana dieta i jak ważna jest dla zdrowia.

Degustacje tematyczne

Rogalik, masło, miód lub dżem, a do tego sok. Lekkie, słodkie śniadania uwielbiają Francuzi i Włosi. Podróże (także kulinarne) kształcą! Takie proste kontynentalne śniadanie podaje się np. w wielu małych hotelach. Może dziecko już gdzieś je próbowało?

● Wyjaśnij dziecku, że w różnych krajach są różne śniadaniowe zwyczaje. A im dalej na północ Europy, tym posiłki są cięższe i bardziej sycące. Ciekawe dlaczego? To zadanie dla ucznia!

Szwedzki... talerzyk!

Do wyboru, do koloru – pokaż dziecku, jak może przygotować śniadaniowy talerz rozmaitości inspirowany stołem szwedzkim. Dziecko poczuje się docenione, gdy włączysz je w przygotowanie śniadania i pochwalisz jego pomysły.

● Z wybranych produktów pozwól dziecku ułożyć własny posiłek. To, co zostanie – zabierz do... pracy!

Wzór na... kanapkę

Pieczywo + masło + sałata + ser + pomidor + szczypiorek = kanapka. Działanie jest proste, a zabawa intrygująca! Poproś dziecko, by samo ułożyło wzór na swoją kanapkę (np. cztero- lub pięcioskładnikową). Niech zapisze go poprzedniego dnia wieczorem i zostawi w kuchni na stole. Rano zrealizujesz zamówienie.

● Kanapka nie musi być zwykła i nudna. Przygotuj np. uśmiechniętą buzię, owieczkę lub motyla.

Śniadaniowa loteria

Zachęć dziecko, by na karteczkach wypisało swoje ulubione śniadania, np.: płatki z mlekiem, musli z jogurtem i owocami, omlet z dżemem, grzanka z masłem orzechowym itd. Idea zabawy jest taka, że dziecko wrzuca kartki do słoika, a we wtorek rano losuje jedno ze swoich ulubionych śniadań, które mu przyrządzisz. Choć wie, co jest na kartkach i tak pojawi się element zaskoczenia. Ty zaś masz pewność, że każdy los wygrywa!

● Losowanie to dobry sposób, gdy dziecko marudzi i wybrzydza przy jedzeniu. Tym razem decyduje samo – wybiera tylko własne propozycje. To działa!

Sobota coś na ciepło

Warto zachęcić dziecko, by w sobotę lub niedzielę zrobiło śniadanie rodzicom. Może to być coś prostego, np. owocowy koktajl na bazie jogurtu czy mleka plus zwykły tost. Liczą się chęci! Doceń starania dziecka. Oczywiście, jeśli będzie potrzebowało wsparcia, np. przy obsłudze tostera czy blendera – pomóż mu.

● Rodzice mogą z zamkniętymi oczami próbować posiłek i zgadywać, z jakich produktów został zrobiony.

Niedziela - miła niespodzianka

Leniwy poranek to świetna okazja, by przygotować coś ekstra, na co w tygodniu zwykle brakuje czasu, np. śniadanie na ciepło. Zabawa może polegać na tym, że dziecko za pomocą gestów pokazuje, co chciałoby zjeść (naleśniki, jajecznica, gofry) – to wyzwanie.

Wyzwanie jest też dla rodzica, który musi odgadnąć, na co dziecko ma ochotę! Oczywiście pomysły na zabawę mogą być dowolne – np. rebus, niedokończony rysunek albo zgadywanka słowna, czyli popularny wisielec.

● Wspólnie celebrujcie sobotnie śniadanie. Niech nikt się nie spieszy i nie patrzy nerwowo na zegarek. Porozmawiajcie podczas posiłku o kulturze jedzenia i o zachowaniu przy stole.

Anna Szafrańska

Świat kobiety

Zobacz również

  • Mój wnuk musiał zmienić szkołę. Na początku było dobrze, ale ostatnio niechętnie tam chodzi. Gdy go odbieram po lekcjach, skarży się, że koledzy mu dokuczają. Rozmawiałam z synem i synową, ale oni... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.