Reklama
  • Wtorek, 2 sierpnia 2016 (13:05)

    STOP łowom na nasze dzieci

Latem częściej spuszczamy z oczu nasze dzieci i wnuki. Niektórzy dorośli wykorzystują te sytuacje, by zbliżyć się do tych, których kochamy najbardziej, i ich skrzywdzić. Podwórko, plaża, boisko, a nawet internet – to miejsca, gdzie małoletni może być zaczepiony przez nieznajomego.

Reklama

Mało tego, zagrożenie może przyjść z najmniej oczekiwanej strony – od osoby, którą dziecko oraz my doskonale znamy. Podczas letnich miesięcy łatwiej mu wybrać się sam na sam z latoroślą na spacer do lasu, wyciągnąć z domu na rower, czy rejs kajakiem...

To od nas dorosłych w dużej mierze zależy, czy sytuacje te nie staną się początkiem wielkiej życiowej traumy naszej pociechy.

Czujni opiekunowie

Zwracajmy uwagę na osoby, dorosłe, które za bardzo zbliżają się do dzieci, zabiegają o ich uwagę i sympatię. Może opalając się na plaży zauważysz, że któryś raz z rzędu mężczyzna oferuje zabawę kilkulatce, gdy jej rodzice kąpią się w morzu. A może zerkając przez okno na boisko nie opodal domu, zobaczysz, że do gry w piłkę chłopców usilnie próbuje włączyć się dorosły?

Zareaguj. Podziel się swoimi spostrzeżeniami z rodzicami tych dzieci, a jeśli ich nie znasz, zawiadom straż, policję (o tym jak kobieta pomogła schwytać pedofila, przeczytasz w naszym reportażu na s. 14). Jako mama lub babcia nigdy nie pozwól, by dziecko oddaliło się od ciebie z osobą, której nie znasz.

Niech da ci też do myślenia, dlaczego dotychczas otwarte na innych, pogodne i wesołe dziecko nagle zaczęło unikać kontaktu z „przyjacielem domu”.

To musi wiedzieć każde dziecko:

nie wolno dać się namówić nieznajomemu na wizytę w jego domu, przejażdżkę autem;

przyjmowanie prezentów, słodyczy od nieznajomych jest zabronione;

nikt nie ma prawa zmuszać dziecka do czułości: pocałunków, przytulania, dotykania miejsc intymnych;

dorosły nie może obnażać się przy dziecku, zmuszać go do oglądania aktów seksualnych, np. w internecie;

o wszystkim co budzi lęk, strach trzeba mówić rodzicom.

Wkrótce dowiemy się, kto zagraża najmłodszym. Powstanie rejestr pedofilów

Gdzie obecnie przebywa i jak wygląda osoba, która popełniła przestępstwo seksualne, dowiemy się na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. Gwarantuje to nowa ustawa przewidująca utworzenie rejestru sprawców przestępstw na tle seksualnym.

Oprócz rejestru publicznego, do którego dostęp będzie miał każdy, powstanie też rejestr z danymi szczegółowymi, do którego wygląd będą miały m.in. sądy, policja, prokuratura, administracja rządowa i samorządowa. Rejestry ruszą w październiku 2017 r.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.